Czy proletariat to tylko robotnicy przemysłowi?
Robotnik wytwarza nie dla siebie, lecz dla kapitału...
Jeżeli wolno zaczerpnąć przykład spoza dziedziny produkcji materialnej, to nauczyciel szkolny jest robotnikiem produkcyjnym wówczas, gdy nie tylko urabia umysły dzieci, lecz również sam się zapracowuje gwoli zbogacenia przedsiębiorcy. Stosunek nie zmienia się wcale przez to, że przedsiębiorca włożył swój kapitał w fabrykę oświaty, a nie w fabrykę kiełbas...
Jak ma się sprawa z handlowymi robotnikami najemnymi, których zatrudnia kapitalista handlowy, w tym przypadku handlarz towarów [...jeden pracownik prowadzi księgi, drugi kasę, trzeci koresponduje, ten dokonuje zakupów, ów spredaje, tamten podróżuje itd.]? Z jednej strony, taki robotnik handlowy jest robotnikiem najemnym jak każdy inny...
Karol Marks – Kapitał t. I & III